Szukaj na blogu
Najnowsze komentarze
Brak komentarzy

Bolesławieckie Święto Ceramiki. Coroczna celebracja tradycji.

Co roku w przedostatni weekend sierpnia bolesławiecki rynek staje się międzynarodową stolicą ceramicznego rzemiosła. Wszystko za sprawą Święta Ceramiki. Cykliczna impreza odbywa się od ponad dwóch dekad, gromadząc miłośników gliny z całego świata. To okazja do zakupów oraz niepowtarzalna szansa, by z bliska przyjrzeć się pracy mistrzów garncarskiego fachu.

Tradycja plenerowych ekspozycji ceramicznych w Bolesławcu ma długie, sięgające początków XX wieku tradycje. Miejscem corocznych spotkań lokalnych wytwórców był nieistniejący dziś browar wraz z przyległym ogrodem. Oprócz handlu wydarzenie pełniło też ważną rolę kulturową i integrująca dla mieszkańców. Po 1945 roku ceramiczne rzemiosło szybko podniosło się z wojennej pożogi. Zakłady funkcjonowały w najlepsze już w latach 50. Na powrót corocznych imprez handlowych trzeba było jednak poczekać aż do roku 1994. Wtedy też, Bolesławiecki Ośrodek Kultury zainaugurował sierpniowe Targi Ceramiki. Po pięciu latach przemianowano je na Święto Ceramiki. Pod tą właśnie nazwą odbywają się one do dzisiaj.

W każdy przedostatni weekend sierpnia rynek staje się miejscem prezentacji najwspanialszych wyrobów lokalnych bolesławieckich pracowni. Ideą przyświecającą organizatorom jest, jak sami to określają, oddanie hołdu glinie. Główną rolę odgrywają tu jednak przede wszystkim sami twórcy. To w ich ręce trafiają na kilka dni symboliczne klucze do miasta. Okolice ratusza okupują nie tylko stragany. Część rynku zamienia się na te kilka dni w plenerową pracownię z prawdziwego zdarzenia! Odwiedzający mają okazję prześledzić proces powstawania tradycyjnych naczyń, jak i abstrakcyjnych dzieł sztuki z gliny. To nie wszystko… A gdyby tak samemu spróbować swoich sił za garncarskim kołem? To jedyna taka okazja, zatem chętnych nie brakuje nigdy. Własnoręczne wytoczenie naczynia okazuje się jednak nie lada wyzwaniem! Do nieco łatwiejszych zadań należy nauka podstaw wzornictwa przy użyciu specjalnych stempelków. Odrobina samozaparcia i dobrych chęci sprawi, że wszystko jest do opanowania. Szczególnie że w rolach mentorów mamy tu prawdziwych mistrzów ceramicznego rzemiosła.

Na odwiedzających czekają również inne atrakcje. Ciekawym zwyczajem jest korowód barwnie wystrojonych postaci tłumnie przechodzący przez centrum miasta. Plenerowa scena gości lokalne zespoły i solistów. Przy akompaniamencie muzyki można zapoznać się z bogatą ofertą kulinarną najlepszych lokalnych restauratorów. Dominuje tradycyjna polska kuchnia przyciągająca w szczególności zagranicznych gości. A tych z roku na rok pojawia się w Bolesławcu coraz więcej. Turyści przybywają przede wszystkim z sąsiednich Niemiec. Ostatnio jednak spotyka się coraz więcej odwiedzających z nieco bardziej egzotycznych lokalizacji. Ceramiczna turystyka cieszy się szczególną popularnością wśród mieszkańców Azji — przede wszystkim Japończyków i Koreańczyków. Podczas Święta Ceramiki na ulicach Bolesławca często słychać również język angielski. Nic dziwnego. Stacjonujący w okolicznej jednostce amerykańscy żołnierze chętnie przywożą ze sobą ceramiczne pamiątki. To właśnie dzięki nim sława śląskiej gminy dociera aż za Atlantyk oczarowując rzesze miłośników tradycyjnego rzemiosła.

Międzynarodowa sława bolesławieckich dóbr stała się faktem. Obecność licznych zagranicznych gości podczas Święta Ceramiki jest tego najlepszym dowodem. Wydarzenie przebiega w atmosferze wzajemnego szacunku. Trudno nie zauważyć tu pewnego pięknego paradoksu: to, co lokalne i charakterystyczne dla mikroregionu doliny Bobru, staje się przyczynkiem do dialogu kultur na szeroko zakrojoną skalę. I chyba to jest w tej niezwykłej celebracji najpiękniejsze.

Zostaw komentarz
Zostaw odpowiedź
Zaloguj się aby dodać komentarz.

Menu

Ustawienia