Szukaj na blogu
Najnowsze komentarze
Brak komentarzy

Ceramika, porcelana, kamionka, fajans — czym się od siebie różnią?

Terminy "ceramika" i "porcelana" w potocznym rozumieniu traktuje się jak synonimy. Często sami otrzymujemy od Państwa pytania o "porcelanę bolesławiecką". Kwestia nazewnictwa glinianych wyrobów i materiałów, z których są produkowane, wymaga pewnego uściślenia. Z czego powstają bolesławieckie wyroby? Co to jest kamionka? Czym ceramika różni się od porcelany? Odpowiedzi znajdziecie w naszym małym kompendium!

Czy ceramika to to samo co porcelana?

"Ceramika" to ogólne określenie dla wszystkich wyrobów powstałych na skutek wypalenia uformowanego z gliny kształtu. Niezależnie więc od tego, czy naczynie wykonano z porcelany, kamionki lub fajansu, zawsze mamy do czynienia z ceramiką. Tym samym należy zaznaczyć, że każdy z tych materiałów posiada odmienną charakterystykę. Będzie się zatem cechować innym kolorem, kruchością, a co za tym idzie — różnym zastosowaniem.

Z czego powstaje ceramika bolesławiecka?

Bolesławieckie rzemiosło rozwinęło się dzięki bogatym pokładom gliny, w jakie od zawsze obfitowała dolina rzeki Bóbr. Już w średniowieczu wiedziano, że łącząc ją z piaskiem i minerałami można uzyskać masę zwaną kamionką. Po jej uformowaniu i wypaleniu, otrzymujemy wyroby o lekko kremowym zabarwieniu. Cechuje je ponadprzeciętna odporność na uszkodzenia mechaniczne i działanie związków chemicznych. Naturalne szkliwienie sprawia zaś, że naczynia są całkowicie szczelne i nie nasiąkają wodą. Nic dziwnego, że to właśnie ten surowiec bywa wykorzystywany również do produkcji kafli i armatury. Wysoka jakość bolesławieckiej kamionki ugruntowała pozycję tamtejszych manufaktur na długo zanim doceniono ich wzornictwo.

"Porcelana bolesławiecka", czyli często powielana nieścisłość

Porcelana powstaje na skutek połączenia tzw. glinki kaolinowej, kwarcu i skalenia. Odpowiedni dobór proporcji składników ma kluczowy wpływ na jakość finalnego produktu. Najważniejszą cechą porcelany jest jej naturalnie śnieżnobiała barwa. Ścianki ręcznie formowanych naczyń są stosunkowo cienkie. Dobrej jakości materiał powinien przepuszczać promienie słoneczne. Porcelanę wypala się dwukrotnie; najpierw w temperaturze ok. 990 °C, później zwiększając ją do nawet 1450°C. Wynaleziony w VII wieku w Chinach surowiec długo pozostawał pilnie strzeżoną tajemnicą cesarską. Próbując opracować odpowiednią recepturę, Europejczycy eksperymentowali z różnymi surowcami. W efekcie powstały materiały o zbliżonym do porcelany składzie jak np. fajans i porcelit. Choć jakością odbiegają nieco od dalekowschodniego pierwowzoru, produkuje je wiele zakładów i znajdują szerokie zastosowanie.

Tytułem zakończenia pragniemy jeszcze raz podkreślić: porcelany i pochodnych nie używa się w bolesławieckich zakładach. Mówienie o "porcelanie bolesławieckiej" to błąd wynikający najczęściej ze skrótu myślowego. Mamy nadzieję, że dzięki temu tekstowi stanie się on nieco mniej powszechny.

 

Zostaw komentarz
Zostaw odpowiedź
Zaloguj się aby dodać komentarz.

Menu

Ustawienia